Trzy typy pacjentów
Praca w służbie zdrowia, medycnie wymaga od potencjalnego pracownika ogromnej cierpliwości, hartu ducha. W ciągu dnia przewija się przez daną placówkę ogromna liczba osób. Jedni mili, którzy dostrzegają wysiłek personelu. Drudzy problematyczni, wymądrzają się bo przecież wujek google inaczej uczy. Najczęściej spotykane trzy typy pacjentów?!
⟲ Alfa i Omega
Wchodzi do placówki bez żadnego przywitania. Po co? skoro to on tutaj wie wszystko, jest najmądrzejszy. Z personelem wykłuca się o byle co. Musi pokazać brak swojej wiedzy. Wchodzi do lekarza z postawioną diagnozą. Przeciwstawia się doktorowi, który stara się wytłumaczyć pacjentowi brak racji. W najlepszym wypadku pacjent zorientuje się, że robi z siebie pośmiewisko. W najgorszym zaś zostanie przy swoich ' racjach ' po czym wyjdzie i trzaśnie drzwiami krzycząc coś na koniec.
⟲ Po prostu gaduła
Zazwyczaj kobiety są idealnym przykładem gadulstwa. W ciągu nie całych pięć minut prawie cały personel zna choroby, życie osobiste pacjentki. Gdy owa kobieta dostanie się do lekarza po raz kolejny streszcza swoje życie. Tworzenie gwardii wsparcia? nie było by nic w tym złego oprócz czasu, który goni pacjentów.
⟲ Wampir energetyczny




Ciekawy post :)
OdpowiedzUsuńZapraszam CAKEMONIKA ♥
Faktycznie chyba można spotkać takich typów pacjentów, dlatego podziwiam ludzi, którzy pracują w medycynie ^^ Pozdrawiam i dziękuję bardzo za odwiedziny ♥
OdpowiedzUsuńwy-stardoll.blogspot.com
Bardzo ciekawy post i to prawda, czasami jak siedzę w poczekalni, widzę właśnie takich ludzi, bawi mnie to :D
OdpowiedzUsuńTo ja nie wiem czym jestem, bo jak już idę to mówię o objawach i czekam na diagnozę XD Oczywiście googluje wcześniej co mi może być, bo lubię wiedzieć, ale nie ja czy wujek google kończyliśmy 8 lat studiów żeby wiedzieć co mi jest ;)
OdpowiedzUsuńHmm... Ciekawe :D Nigdy nie patrzyłam na to z tej perspektywy :D
OdpowiedzUsuńCiekawie to opisałaś. Ja jednak chyba nigdy w poczekalni nie spotkałam się z osobami, które zaliczałyby się do tych kategorii. :)
OdpowiedzUsuńNa poczekalni w przychodni spotkałam się ze wszystkimi typami xD
OdpowiedzUsuńWitam cię bardzo serdecznie w ten ciepły kwietniowy dzień hahaha Ale się uśmiałam czytając twoje typy ale piszesz iście prawdziwie to można zaobserwować w poczekalniach jak czeka się w swojej kolejce No nie mogę trafne ujęcie Wielkie brawo za ten post Pozdrawiam cię serdecznie i życzę przyjemnego wtorku
OdpowiedzUsuń💁 odnowionaja.blogspot.com
Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .
Pozdrawiam serdecznie Sylwia 😊
Dziękuje :)
UsuńCzyli wychodzę poza schematy, bo nie należę do żadnej z tych grup xD
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe zgrupowania :D Ja niestety z przedstawionych tych typów do zadnego się chyba nie zaliczam :D
OdpowiedzUsuńTo teraz by się przydał post pt: Typy lekarzy :D Do których też czasami ciężko się dostać, też zagadują jak nic nie ma się do powiedzenia i stawiają złe diagnozy :D
OdpowiedzUsuńWłaściwie to chyba jeszcze nie spotkałam się z żadnym z tych typów pacjentów, aczkolwiek możliwe, że tacy istnieją :D
OdpowiedzUsuń/MAGSAILE/
Pracuję w służbie zdrowia i uwierz istnieją.
UsuńO rany ja chyba gadułą nie jestem ;p w zasadzie odpowiadam zawsze tylko na pytania :D
OdpowiedzUsuńInteresujący post ❤
OdpowiedzUsuńuff chyba żadnym z nich nie jestem ;)
OdpowiedzUsuńvanilliowynotes.pl
Ja też raczej nie pasuję do tych trzech opisów haha
OdpowiedzUsuńhttp://nkarolainn.blogspot.com/
kobiety gaduły -coś w tym jest
OdpowiedzUsuńBardzo rzadko chodzę do lekarza. Jakoś niespecjalnie przepadam za takimi wizytami,ale nieraz po prostu trzeba :)
OdpowiedzUsuńhttp://rzepaczki.pl/
Ja na szczęście nie jestem żadnym z tych typów, ale z opowieści mojej mamy (pielęgniarka, recepcjonistka w przychodni) wywnioskowałam, że najczęściej pojawia się typ gaduła. Szczególnie, że jest to przychodnia w niewielkim miasteczku, więc jej pracownicy znają na bieżąco świeże ploteczki o mieszkańcach, haha.
OdpowiedzUsuńCiekawy pomysł na wpis, nie widziałam takiego jeszcze:)
Jakie to prawdziwe , haha :D Ludzie zawsze coś stworzą w sensie jakieś problemy :D
OdpowiedzUsuńAj te ploteczki w przychodni. nikt nikogo nie zna ale i tak każdy wie jak żyje drugi :P
W sumie racja, dorosłym zawsze coś tam się kupi, a z dzieciakami trudnij - zwłaszcza , że wszystko teraz już mają :p
Kiedyś na Komunie to się dostało rower i się cieszyło, ale teraz to trzeba myśleć ;p w ogóle miałam taki plan z rowerem ale bratowa kupiła rok temu już go .
Ciekawy pomysł na post ;) Wszystko to takie prawdziwe. Mam nadzieję, że zdarzają się też normalni pacjenci.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
My blog
Myślę, że nie jestem żadnych z tych typów :) omijam lekarzy, nie lubię chorować nie lubię zostawać w domu, przykuta do łózka tak więc idę do lekarza jak już czuję się naprawdę fatalnie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko myszko :*
ayuna-chan.blogspot.com
Czytałaś książkę "Mali bogowie. O znieczulicy polskich lekarzy"?
OdpowiedzUsuńhttps://inspirant-girl.blogspot.com/
Śmieszne nazwy :D Fajny post, ale na myśl o lekarzach aż mam ciarki, nie lubię. :<
OdpowiedzUsuńNie należę do żadnego z tych typów... Na szczęście. Chyba, haha ❤
OdpowiedzUsuńPrzyjemny post!
Pozdrawiam cieplutko
My Blog
Ja się przejechałam na mojej lokalnej służbie zdrowia. Szpitalu i wielu przychodniach i to jest jakaś masakra, nie mówiąc już o pacjentach.. Którzy nie tylko z lekarzami ale także z innymi pacjentami potrafią się awanturowac.buziaki
OdpowiedzUsuńCoś o tym słyszałam :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie :)
Zdecydoweanie nie wątpię, że osoba pracująca w takiej placówce musi mieć nerwy ze stali i mocny charakter. Moja kuzynka pracuje jako pielęgnierka, to czasem opowiada, co się wyprawia :/ Skąd ja znam te osoby, które mówią sowje życorysy i wszystkie możliwe dolegliwości ;)
OdpowiedzUsuńSuper post! Wszystko co napisałaś jest takie prawdziwe ;)
OdpowiedzUsuńzarumienionaa.blogspot.com
Właściwie wszystko jest trafione w 10 :) Ja jestem typem, który za wszelką cenę unika lekarzy i leczy się sam (prawie zawsze z pozytywnym skutkiem, haha) :D
OdpowiedzUsuńpaulan-official-blog.blogspot.com
Może się mylę ale wydaje mi się, że równie liczni są pacjenci, którzy po prostu przychodzą z problemem, za wiele nie mówią, czekają na swoją kolej i tyle. Przynajmniej czekając w różnych kolejkach u lekarzy na takich też często się trafia ale w sumie może w gabinecie zupełnie inaczej się zachowują.
OdpowiedzUsuńCiekawy post, fajnie napisany :D
OdpowiedzUsuńzapraszam też do mnie: https://gold-b3rry.blogspot.com
buziaki!
Kurde mega ciekawy post, coś innego niż do tej pory widziałam, oby tak dalej ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ja myślę że jestem 4 typem który boi się szpitali, lekarzy i mało mówi podczas wizyt ;P
OdpowiedzUsuńBardzo fajny post, w sumie to zabawne te typy pacjentów ;)
OdpowiedzUsuńMój blog - VESTYLISH
Haha mogę się z tym zgodzić zważając na to ze sama jestem na studiach medycznych 😂 zapraszam tez do siebie ☺️ thinafix.blogspot.com
OdpowiedzUsuńO racja, znam takich pacjentów :D Nie raz byłam na izbie przyjęć i słyszałam pacjentów i si można uśmiać ;p ja jeszcze bym się zastanowiła nad kilkoma typami dodatkowymi.
OdpowiedzUsuńJa najczęściej chyba widuję osoby z grupy "Alfa i Omega" :D
OdpowiedzUsuńTo są po prostu typy ludzi :)
OdpowiedzUsuńmój blog
Ja to chyba byłabym innym typem. Takim, który chce wyjść z gabinetu jak najszybciej i potem dłuuuugo się w nim nie pojawiać :D
OdpowiedzUsuńAwsome post..!!
OdpowiedzUsuńRead our Blog:- Custom t shirt print online
Interesujące wnioski :D
OdpowiedzUsuńhttps://fasionsstyle.blogspot.com/
Ja nie jestem żadnym z tych typów, raczej za lekarzami nie przepadam (oprócz dentysty), więc najczęściej mówię co mi jest, uśmiecham się (żeby mnie czasem nie otruł lekami!:P), dziękuję i wychodzę :P
OdpowiedzUsuńCiekawe nie powiem, aczkolwiek rzeczywiście da się zauważyć takie zachowania nawet kiedy czeka się w kolejce :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Sara's City
AMAZING POST! I really like your blog, you put a lot of effort into it 🙂 I wish you a great day!
OdpowiedzUsuńAlso, I really want us be a great blogger friends, if you want to visit:
Blog: Happy But Mess
Instagram: @renatasagolj
♡
niektórzy ludzie to szczególne przypadki :P
OdpowiedzUsuńgreat post dear i like it, best wishes for you, keep posting..
OdpowiedzUsuńhttps://clicknorder.pk online shopping in pakistan
Fantastic post, so nice and interesting! Love it!
OdpowiedzUsuńEnjoy in this day, darling! ♥
Custom laptop skins
Nie należę do wymienionych typów. Moja mama dużo zagaduje, ale nie opowiada o prywatnych sprawach, bez przesady. :D Zawsze chętnie czytam posty, w których ludzie opowiadają o swoich zawodach. :)
OdpowiedzUsuńim-dollka.blogpot.com
Bardzo fajny pomysł na wpis, przyjemnie się czytało. :D Ja pomimo, że nie pracuję w służbie zdrowia, to kojarzę te typy pacjentów, często na poczekalniach już wyjaśniają swoje racje. Ja na szczęście myślę, że nie jestem żadnym z tych typów. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ♥
https://my-positive-mind.blogspot.com
Nice Post..!!
OdpowiedzUsuńCustomized coasters online in India
Haha dobry wpis. Ja znam takich którzy dużo gadają i wymyślają choroby na poczekaniu, bo zwykła czerwona krostka to już umiera.. nie lubie takich ludzi, bo mam wrażenie że ich jedynym zajęciem w życiu to chodzenie po lekarzach i gadanie ze spotkanymi tam ludźmi, bo może ktoś choruje na to samo .. tragedia :D
OdpowiedzUsuńNie przepadam za przychodniami i szpitalami. O takich sytuacjach wiem, mam siostre pielęgniarkę więc zdarzają się różne sytuacje 😉
OdpowiedzUsuńŻartobliwie i trochę serio :)
OdpowiedzUsuńNienawidzę ludzi, którzy zjawiają się w każdej dziedzinie, w których określiłaś Alfa i Omaga. Idzie do specjalisty, ale i tak próbuję być mądrzejszy od człowieka wykształconego w danym dziale.. brrr
OdpowiedzUsuńHehe , jestem ciekawa jakie typy pacjentów jeszcze są oprócz tych :D
OdpowiedzUsuńNiestety, żaden opis nie jest pasujący do mnie :( BLOG - golawskarolina
OdpowiedzUsuńMega interesujące! :)
OdpowiedzUsuńCiekawy post ! :)
OdpowiedzUsuńObserwuje i zapraszam do mnie :
https://typdziewczyn.blogspot.com/
hahaha to prawda!
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ^.^
VANILOVE ♥ <------ klik
Amazing post, dear! A big hello from Germany!
OdpowiedzUsuńHugs ♥
Beautiful Post Dear!!
OdpowiedzUsuńPhoto printed mugs
Beautiful Post Dear!!
OdpowiedzUsuń2019 calendar printing
Wish You Happy Diwali !!
OdpowiedzUsuńPrinted hoodies online
This is a brilliant post! I never got a summer glow this year,which I don't mind but great post for those who want to keep it!
OdpowiedzUsuńAmbrane power bank
w mojej pracy młodego psychologa dokładnie to samo, haha :)
OdpowiedzUsuńCzasem odnoszę wrażenie, że pokolenia z lat 80/90, czyli te "niewychowane i niewyparzone" mają więcej kultury niż starsi ludzie. Pokolenie naszych rodziców to dopiero wylewy kultury - wszystko im sie nalezy, wszedzie musza byc pierwsi a zeby jakis Pan przepuscil kobiete w drzwiach na poczcie graniczy z cudem. Sama moge sie tylko domyslec, ze w slubie zdrowia spotykacie sie z tym na co dzien:)
OdpowiedzUsuń